Drogo dopiero będzie? Tyle zdrożeją paliwa przez ETS2

Dodano:
Stacja paliw, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Pixabay
W 2028 roku w życie wejdzie system ETS2, czyli nowy unijny mechanizm handlu emisjami CO2, który obejmie transport drogowy oraz budynki.

Z analiz Alior Banku wynika, że skutki wprowadzenia systemu ETS2 będą odczuwalne niemal natychmiast – i to nie tylko na stacjach paliw, ale w całej gospodarce.

Paliwa zdrożeją – i to szybko

Zdaniem ekspertów Alior Banku po wejściu w życie ETS2 ceny paliw wzrosną zauważalnie już w pierwszym roku obowiązywania systemu. Najmocniej podrożeje olej napędowy, ale podwyżki obejmą także benzynę i LPG. Według wyliczeń, do 2031 roku wszystkie rodzaje paliw mają zdrożeć znacznie ponad złotówkę na litrze.

Kluczowa zmiana w ETS2 dotyczy samej konstrukcji systemu. W przeciwieństwie do dotychczasowego ETS, który obejmował głównie przemysł i energetykę, nowy model działa w formule "upstream" – koszt emisji zostaje przeniesiony na dostawców paliw. – Taka konstrukcja systemu eliminuje możliwość łagodnego wejścia w nowe regulacje i od pierwszego dnia narzuca pełny koszt emisji na paliwa kopalne – podkreśla Marcin Bogusz, specjalista ds. analiz sektorowych w Alior Banku.

Dwa etapy wzrostów

Zdaniem analityków wzrost cen będzie miał charakter dwufazowy. Pierwszy etap to reakcja rynku jeszcze przed i tuż po wdrożeniu systemu. – Początkowo za wysoki poziom notowań odpowiadać będzie spekulacja rynkowa, tzw. dyskontowanie przyszłości. Podmioty zobowiązane do zakupu uprawnień zaczną masowo budować zapasy – wyjaśnia Bogusz.

Drugi etap wynika już z realnych kosztów transformacji. – Z każdym kolejnym rokiem redukcja emisji będzie coraz trudniejszym wyzwaniem, ponieważ wymaga rosnących nakładów technologicznych i finansowych – dodaje ekspert. W praktyce oznacza to, że nawet jeśli początkowy wzrost cen będzie gwałtowny, w kolejnych latach nie należy oczekiwać powrotu do wcześniejszych poziomów.

Analitycy Alior Banku wskazują, że efekt ETS2 przełoży się na szeroki wzrost cen w gospodarce. Już w pierwszym roku działania systemu inflacja konsumencka może zostać podbita o około 0,9 punktu procentowego. W praktyce oznacza to, że podwyżki odczują nie tylko kierowcy, ale wszyscy konsumenci – w cenach żywności, usług i produktów codziennego użytku.

Źródło: Alior Bank
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...